Zakręcenie rosyjskiego kurka z gazem powodem zmniejszenia produkcji w zakładach Azotowych w Puławach.
Wszyscy dobrze wiemy, że gaz jest podstawą działalności zakładów, bez gazu nie ma produkcji.
Ograniczenia w dostawach oznaczają kłopoty…na szczęście nie oznaczają wstrzymania produkcji. Puławskie Azoty wykorzystują ponad 60 % swoich mocy przerobowych. W grudniu po raz pierwszy ograniczyły produkcję ze względu na światowy kryzys ekonomiczny, teraz po raz drugi ze względu na kryzys gazowy.
Problem z dostawami gazu będzie trwał do końca miesiąca. Tak w oficjalnym komunikacie poinformował dostawca - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. To ograniczenie będzie miało oczywiście odzwierciedlenie w ilości nawozów na polskim rynku, a to może przenieść się na ceny oraz dostępność nawozów azotowych na polskim rynku.
A teraz zaczął się właśnie sezon nawozowy. Rolnicy stają przed decyzją czy zakupywać ten nawóz teraz i po jakich cenach. Zakłady produkujące nawozy wieloskładnikowe kuszą promocjami i ponad 20 % upustami, a także nowymi produktami, takim jak Poli Azot NPK (S)25-6-6(15).
Dziś nikt nie jest w stanie precyzyjnie przewidzieć jak będą się kształtowały ceny rolniczych nawozów. Istnieją przypuszczenia, że w ciągu najbliższych miesięcy ceny nawozów wzrosną, ale nie osiągną rekordowych cen z sierpnia i września 2008 roku. Zdaniem ekspertów rynek nawozów jest nadal napięty i obecne spadki cen mają charakter czasowy. Rzeczywista zmiana powinna nastąpić dopiero w 2010 r., gdy zakończą się inwestycje w tym sektorze i nastąpi wzrost produkcji nawozów.
ROK 2008 - Nawozy mineralne w ubiegłym roku osiągnęły rekordowe ceny, gdyż ich produkcja nie nadążała za rosnącym popytem, co spowodowane było z kolei wysokimi cenami zbóż i roślin oleistych w poprzednich dwóch sezonach. Brakowało surowców do ich produkcji. Według GUS w sierpniu 2008 nawozy były o 57 proc. droższe aniżeli w grudniu 2007 roku. Najbardziej zdrożał w tym okresie Superfosfat potrójny 40% – o 106,3 proc. oraz Fosforan amonu – o 91,5 procent. Jesienią 2008 nastąpiła zmiana na rynkach światowych, co według GUS powinno przenieść się na rynki lokalne, w tym na rynek Polski. Na giełdach światowych najwcześniej zaczęły spadać ceny mocznika. Pod koniec października były o 62 proc. niższe niż na początku września. Od września spadały również ceny amoniaku – 43 proc. w ciągu półtora miesiąca, a także ceny kwasu fosforowego. Obniżki cen nawozów związane są z mniejszym popytem na nie na skutek niskich cen zbóż i roślin oleistych, a także z kryzysem finansowym i spowolnieniem światowego wzrostu gospodarczego. Mimo obniżki cen, nawozy nadal są droższe niż w latach poprzednich. Średnie ceny kwasu fosforowego na świecie w październiku 2008r. były nadal o ponad 262 proc. wyższe aniżeli przed rokiem. Znacznie wyższe niż przed rokiem są też ceny nawozów potasowych i azotowych (mocznik jest droższy o 183 proc.).
I jeszcze krótko o sytuacji handlowej w zbożach…
W okresie ostatnich 3 tygodni, na rynku zbóż nie zaszły istotne zmiany, na co w znacznej mierze wpłynął okres świąteczno-noworoczny i niewielkie obroty ziarnem. Umiarkowane ruchy cen zbóż mogą wystąpić jeszcze w styczniu, jednak znacznych zmian cen ziarna raczej nie należy się spodziewać.
Krajowe podmioty przetwórcze ciągle dysponują zapasami ziarna. Ponadto, pomimo znacznego osłabienia kursu złotego do kraju ciągle docierają spore partie ziarna zbóż z kierunku południowego. Wpływ na kształtowanie się cen zbóż w kolejnych tygodniach może mieć rozwój sytuacji w eksporcie, przy obecnym kursie złotówki polskie ziarno może być bowiem atrakcyjne dla eksporterów w dalszej części sezonu.