NOWE CENY NAWOZÓW !
Od Listopada mamy nowe niższe ceny nawozów azotowych, a już od października wszystkie nawozy kompleksowe staniały o około 1/3. Czyżby nastapiła długo oczekiwana korekta, a ceny nawozów zbliżyły się do tych, sprzed ponad dwóch lat ?
Od początku 2007 roku, a szczególnie w pierwszej połowie 2008 roku światowe ceny surowców do produkcji nawozów „oszalały”, a przecież cała produkcja nawozów fosforowych i potasowych oparta jest na surowcach z importu. Do produkcji nawozów importowane są: gaz, fosforyty i sól potasowa. W czasie gwałtownych wzrostów cen surowców nastąpił drastyczny spadek światowych cen płodów rolnych. Nożyce cen rozwarły się na niekorzyść rolnika. Znacznie spadła dochodowość produkcji rolniczej i skłonność do inwestowania w środki produkcji.
W związku z taką globalną sytuacją, od ubiegłorocznej jesieni nastąpiło tak znaczne zmniejszenie zapotrzebowania (zakupów) na nawozy mineralne, że producenci surowców zmuszeni zostali do weryfikacji cen. W konsekwencji w ostatnich miesiącach znacznie staniała siarka i fosforyty. Cena potasu jest jeszcze bardzo wysoka, ale już można kupić potas po około 3 zł za 1 kg czystego składnika. Ceny gazu i energii niestety są ciągle bardzo wysokie, tak więc znacznego obniżenia cen nawozów azotowych trudno było się spodziewać. A jednak ! Mamy nowe niższe ceny nawozów azotowych .
Wiemy wszyscy, że niekorzystne relacje cen płodów rolnych do nawozów mineralnych prowadzą do mniejszego, często nieracjonalnego nawożenia.
Poczynając od października warunki zakupów wszystkich nawozów kompleksowych ( NPK) znacznie się uatrakcyjniły, a w listopadzie dołączą nawozy azotowe.
Aktualne propozycje cen nawozów urealnią racjonalną gospodarkę nawozową. Przed pięciu laty - jesienią 2004 roku 1 kg azotu kosztował średnio 2,13 zł, fosforu – 2,68 zł i potasu 1,38 zł. Cena pszenicy w styczniu 2005 wynosiła 500,90 zł/t, a w lipcu – 417,30 zł/t (wg IERiGŻ). Tak więc ceny detaliczne powróciły do tego poziomu, ponieważ 1 kg azotu w kompleksowych nawozach z Polic (POLIFOSKACH) kosztuje od października w granicach 1,47 do 1,64 zł, w POLIDAPACH 1,23-1,25 zł (azot jest nawet tańszy), fosforu od 2,93 do 3,27 zł, a w POLIDAPACH 2,45-2,49 zł, natomiast potas jest jeszcze droższy, bo kosztuje od 2,00 do 2,23 zł za 1 kg.
Malkontenci stwierdzą, że poprawa relacji ekonomicznych nastąpiła zbyt późno. My twierdzimy - „Lepiej późno, niż wcale” , tym bardziej, że racjonalne nawożenie to podstawa dobrych ilościowo i jakościowo plonów. Każdy praktyk wie, że nie pomogą dobre odmiany, gdy rośliny są głodne, szczególnie we wczesnych fazach rozwojowych, a więc rośliny ozime teraz - jesienią.
Chociaż to już jesień, by ustabilizować plon zbóż, powinno się, nawet pogłównie (lepiej przed zimą, przed zamarznięciem gleby, niż wiosną), stosować co najmniej 5-8 kg fosforu i 6-10 kg potasu na każdą przewidywaną tonę ziarna. Im niższe stosuje się dawki, tym ważniejsza jest jakość stosowanego nawozu, szczególnie fosforu, który w tak małych dawkach należy stosować tylko w formie bardzo dobrze przyswajalnej.
Wszyscy wiemy, że racjonalna intensyfikacja produkcji zbóż jest uzasadniona i właściwe zastosowanie nawozów mineralnych zawsze stwarza szansę na uzyskanie wyższych dochodów z intensywnej produkcji roślinnej, aniżeli z produkcji ekstensywnej, bo wyższy plon to wyższy przychód.
Warto przeanalizować nową ofertę cenową i zastanowić się nad zakupem, także w kontekście cen poszczególnych składników pokarmowych w nawozie. Kupujmy nawozy nie na tony, a na kilogramy przyswajalnych składników. Kupując nawozy już teraz, można uniknąć spodziewanego, stopniowego wzrostu cen przed zbliżającym się sezonem wiosennym.
Zmiana warunków na światowym rynku surowców pozwoliła Zakładom podjąć decyzję o zasadniczej obniżce cen nawozów, co – mamy nadzieje - złagodzi trwającą od dwóch lat dokuczliwą sytuację, w której znaleźli się rolnicy.
Czasu jest niewiele, korzystajmy z okazji.