Zboża : miało być lepiej, ale nie jest
Młynarze narzekają na piekarzy, piekarze na młynarzy, a producenci zbóż wciąż pomstują na ceny.
I nie ma się co dziwić. Bo choć niektórzy analitycy tego rynku na siłę próbują dojrzeć stabilizację, trudno nie zauważyć, że pojawienie się kukurydzy z nowych zbiorów pociągnęło za sobą kolejne przeceny.
Miało być lepiej, ale nie jest. Na razie ceny zbóż nie zmieniają się, a jeśli już to minimalnie idą w dół – dodają przetwórcy.
Bo mimo mniejszego skupu, to co rolnicy przywożą do elewatorów i młynów, z powodzeniem wystarcza na zaspokojenie bieżących potrzeb - informuje Redakcja Rolna TVP.
Do grona liczących coraz mniejsze zyski dołączyli więc jeszcze producenci kukurydzy. W tradycyjnych rejonach uprawy tego ziarna ceny tylko nieznacznie przekraczają 400 złotych. A trzeba pamiętać, że przez południową granicę wciąż wjeżdża węgierskie i słowackie zboże. To także nie pozwala cenom zmienić kierunku. Importerzy za tonę kukurydzy z dowozem liczą sobie dokładnie tyle, ile wynoszą stawki w magazynie sprzedającego.
CENY KUKURYDZY zł/t
• kraj 400 ( z dostawą )
Wzrosło nieco zainteresowanie zakupem jęczmienia paszowego. Wzrósł popyt, ale nie ceny. Tona tego ziarna kształtuje się na równi z ceną jęczmienia konsumpcyjnego .
JĘCZMIEŃ, zł/t, ceny w skupie
• browar 420 pln netto ( z dostawą )
• konsumpcja 360pln netto (z dostawą )
Oczywiście wszystko zależy jeszcze od parametrów ziarna i regionu.
Tanieją też zboża konsumpcyjne. Eksport realizowany jest tylko w niewielkim stopniu. Sporadycznie, najlepsze jakościowo ziarno kupują Niemcy.
Młyny za pszenicę konsumpcyjną płacą w zależności od regionu kraju od 430 do 450 złotych za tonę. Tak jest w oficjalnych cennikach. Kto ma większą partię jednolitego towaru, negocjuje indywidualne warunki umowy.