eAgro.pl

Ogólnopolski serwis branży rolnej

PrzejdŸ do archiwum wiadomoœci archiwum wiadomości Przejdź do działu kup i sprzedaj kup i sprzedaj

• Fosfor najlepiej stosować po żniwach

2009-06-30    

Ceny większości nawozów, poza potasowymi, powróciły do poziomu sprzed ponad roku. W relacji do cen płodów rolnych nadal są jednak drogie, dlatego ważne jest, by stosować je racjonalnie, to znaczy osiągać jak najwyższą efektywność. Uwzględniając cenę jednostkową czystego składnika pokarmowego oraz jego efektywność działania, od wielu lat szczególnie dobrą pozycje zajmuje POLIDAP.


Okazja cenowa na POLIDAP

Od początku maja cenę POLIDAPU z Zakładów Chemicznych „POLICE” SA obniżono o ponad 40%. Na rynku pojawił się też zupełnie nowy nawóz POLIDAP Light, zawierający 14% azotu i 34% fosforu. Cena azotu i fosforu w tych nawozach jest na tyle niska, że gdyby zastąpić je na przykład nawozami pojedynczymi takimi jak: saletrzak i superfosfat pojedynczy granulowany, to za saletrzak należałoby zapłacić około 410 zł, a za superfosfat tylko około 650 złotych za tonę.

Dlaczego fosfor jest tak ważny

Fosfor jest niezbędny do prawidłowej aktywności mikrobiologicznej gleby, czyli jej żyzności oraz do prawidłowego rozwoju roślin. Decyduje o dobrym ukorzenieniu, krzewieniu, rozwoju łodyg i liści, wykształceniu kwiatów (kłosów), zapyleniu i wykształceniu nasion (ziarna).

Najwięcej fosforu powinno znajdować się w młodych roślinach. Główna ilość pobierania przypada na okres przed kwitnieniem, czyli u zbóż do fazy kłoszenia, u kukurydzy do fazy 11 liści, u okopowych w 2.-3. miesiącu wegetacji. Niedobór fosforu w pierwszych tygodniach wzrostu rośliny najbardziej obniża plon, bo ogranicza prawidłowy wzrost i rozbudowę systemu korzeniowego. Zboża powinny zawierać największą koncentracje fosforu w fazie końca krzewienia. W miarę wzrostu rośliny pobierany jest wolno i równomiernie, ale już od fazy kwitnienia zbóż maleje tempo pobierania, tak więc do wykształcającego się ziarna (nasion) przemieszcza się wcześniej zakumulowany w korzeniach, łodygach i liściach. W słomie dojrzałego zboża znajduje się około 3,5 razy mniej fosforu jak w ziarnie. Te informacje wskazują, że roślina powinna być dobrze zaopatrzona w fosfor od początku swej wegetacji.

Jaka dawka fosforu

Dawka POLIDAPU zależy od zasobności gleby i przewidywanego plonu rośliny pod którą się nawozi. Na glebie średnio zasobnej, przy plonie 5 t ziarna należy stosować przed przyoraniem słomy po około 8 kg fosforu na każdą przewidywaną tonę ziarna, czyli około 40 kg P2O5/ha, to jest 85-90 kg/ha POLIDAPU lub 110-120 kg POLIDAPU Light i uzupełnić dawkę azotu mocznikiem w ilości 50-85 kg/ha. Przed uprawą rzepaku zaleca się około 18 kg fosforu na każą tonę nasion, czyli pod plon 3,5 t zaleca się około 60 kg P2O5/ha, a więc 130 kg POLIDAPU lub 170-180 kg POLIDAPU Light. Takie nawożenie przed przyoraniem słomy zapewnia dobre wymieszanie fosforu, przyczynia się do zwiększenia efektywności nawożenia, poprawy aktywności biologicznej gleby i korzystnego bilansu próchnicy w glebie. Lepsze działanie nawozowe wykazuje słoma tylko w przypadku przyorania jej z gnojowicą.

Po trwających do września 2008 r. rekordowych wzrostach cen głównych grup nawozów na rynku światowym, w IV kwartale ub. r. nastąpiło załamanie popytu na tę grupę środków produkcji. Przełożyło się to na dynamiczne obniżki cen na rynku globalnym. Wyjątek stanowią nawozy potasowe, które utrzymują rekordową cenę z sierpnia 2008 roku. Wynika to z silnej koncentracji wydobycia soli potasowej, głównego surowca do produkcji tej grupy nawozów. Reakcją na spadek popytu przedsiębiorstw kontrolujących złoża tego surowca było ograniczenie wydobycia.

Producenci innych grup nawozów również podjęli decyzje o ograniczeniu produkcji, jednakże w związku z mniejszą koncentracją podaży, działania te przełożyły się jedynie na wyhamowanie spadków i utrzymanie cen w pierwszych pięciu miesiącach br. na stałym, stosunkowo niskim poziomie.

Tendencje światowe z opóźnieniem przekładają się na rynki lokalne, w tym także rynek Polski. W sezonie 2008/2009 wynika to m.in. z silnego umocnienia się dolara, w którym kwotowane są nawozy na rynku globalnym, jak również wcześniej zakontraktowanych dostaw po wyższych cenach. Ponadto, w większości przypadków, zarówno sieci dystrybucyjne jak i producenci w I kwartale br. dysponowali nadal dużymi zapasami nawozów i prowadzili politykę opóźniającą obniżki cen w sprzedaży detalicznej.

W okresie styczeń-marzec 2009 r. rynek nawozów w kraju charakteryzował się dużą rozpiętością cen wynikającą z licznych rabatów i promocji wprowadzanych zarówno przez producentów, jak i dystrybutorów. Monitoring GUS przeciętnych cen nawozów w kraju wskazuje, iż w tym okresie nastąpił spadek cen fosforanu amonu o -12,5% do 2591 PLN/t, Mocznika o -4,4% do 1517 PLN/t oraz Polifoski 8 o -3,8% do 2437 PLN/t.

Najsilniej natomiast zdrożała do marca sól potasowa, o 8,2% do 2106 PLN/t oraz superfosfat potrójny o 5,4% do 1290 PLN/t. Ceny nawozów zebrane z wybranych punktów sprzedaży w kwietniu i maju wskazują na nieznaczne podwyżki średnich cen Polifosek (zakończenie okresu promocji) oraz utrzymujące się bardzo wysokie ceny soli potasowej. Przy czym ceny wszystkich nawozów w różnych regionach kraju pozostawały nadal bardzo zróżnicowane, głównie ze względu na kraj produkcji (np. Rosja vs. Polska) oraz warunki ich zakupu przez dystrybutora.

Kluczowe znacznie dla poprawy sytuacji finansowej przedsiębiorstw funkcjonujących na tym rynku zarówno w kraju, jak i zagranicą ma zmniejszenie wielkości zapasów zgromadzonych w ubiegłym roku w okresie rekordowo wysokich cen nawozów, przed załamaniem się popytu. Stąd też największe światowe koncerny w dalszym ciągu decydują się na ograniczanie produkcji nawozów oraz zmniejszanie poziomu wydobycia surowców wykorzystywanych do ich produkcji, głównie soli potasowej. W opinii ekspertów Rabobank'u, mimo spadku popytu, ceny nawozów na rynku globalnym w nadchodzącym sezonie 2009/2010 będą rosnąć, przy czym w krótkim okresie będzie je charakteryzować duża zmienność.

Oczekujemy, iż w kraju przeciętne ceny nawozów w sezonie 2009/2010 pozostaną relatywnie wysokie, jednakże nie będą już gwałtownie rosnąć. Możliwe są jedynie umiarkowane wzrosty cen nawozów potasowych i wieloskładnikowych. Ograniczeniem dla dalszych podwyżek cen na rynku krajowym jest silny spadek popytu, przede wszystkim ze strony małych i średnich gospodarstw. IERiGŻ szacuje, iż nadchodzącym sezonie zużycie nawozów mineralnych w Polsce spadnie z 132,6 kg czystego składnika NPK na 1 ha użytków rolnych, do 110,0 kg NPK/ha. przypadku przyorania z gnojówką zalecane jest stosowanie w tym samym czasie 85-90 kg/ha POLIDAPU lub 110-120 kg POLIDAPU Light.

Powrót do strony z aktualnoœciami wstecz

© eagro.pl 2007