Siarczan amonu
Ograniczenie emisji gazów cieplarnianych doprowadziło do znacznego ubytku siarki w glebach, a to z kolei wymusza sztuczne uzupełnianie tego związku na terenach uprawnych. Środkiem, który idealnie spełnia się w roli owego uzupełniacza jest wchodzący w skład grupy nawozów sztucznych, siarczan amonu. W ostatnich latach ze względu na swoje właściwości zdobywa coraz większe uznanie na światowych rynkach, które pochłaniają średnio 17 mln ton tego nawozu rocznie. Wśród największych odbiorców siarczanu amonu na pierwszych miejscach uplasowały się kraje Ameryki Środkowej, Afryki i Europy Zachodniej. W Polsce zużycie roczne oscyluje w granicach około 170 tysięcy ton, a jego produkcją zajmują się dwa przedsiębiorstwa: Zakład Azotowy w Puławach oraz tarnowski Azot.
Siarczan amonu jest środkiem ubocznym powstającym w czasie produkcji kaprolaktamu. Jego właściwości zakwaszające szczególnie doceniane są na glebach ubogich w siarkę o odczynie obojętnym lub zasadowym. Przy wyborze tego nawozu należy brać szczególnie pod uwagę preferencję danej rośliny oraz odpowiednie proporcje jakie są wymagane do prawidłowego jej wzrostu. Ze względu na dość wolne działanie siarczanu amonu jest to nawóz typowo przedsiewny. Dla podniesienia jego wartości stosuje się zazwyczaj mieszanki z mączką fosforową, polifoską , fosforanem amonowym lub nawozami potasowymi. Powszechnie siarczan amonu używany jest do nawożenia azalii, iglaków czy borówek.
Bardzo ważne jest zapewnienie odpowiedniego miejsca do magazynowania nawozu. Ze względu na jego łatwą rozpuszczalność w wodzie i delikatną strukturę niezbędne są miejsca odpowiednio osłonięte przed czynnikami atmosferycznymi, suche, przewiewne i czyste. Worki należy układać równomiernie, nie przekraczając 10 warstw. Tak składowany siarczan amonu gwarantuje wysoką jakość.
Zainteresowany siarczanem amonu lub innymi nawozami? Zarejestruj się w naszym wortalu i skorzystaj z narzędzi które pozwolą Ci kupować i sprzedawać nawozy w łatwy i przystępny sposób.
